123456790.jpg

DIETA KETOGENICZNA

ZDROWA I SKUTECZNA !

DBAJ O SWOJĄ RODZINĘ - DBAJ O ZDROWIE

111.jpg
c.jpg

KONTROLUJ SWOJĄ WAGĘ CIAŁA

NASZYMI NATURALNYMI MIESZANKAMI

bbb.jpg

 

 

 

 

Dlaczego większość diet jest nieskuteczna?

 

Każde pożywienie ma określoną energię, wyrażoną w kJ i kcal. I nawet gdy się nie ruszamy, dla utrzymania ciepłoty ciała i podtrzymania czynności biologicznych organizmu potrzebujemy energii, którą pozyskujemy z pożywienia. Jeżeli całkowita energia dostarczana w różnych posiłkach jest większa od spożytkowanej na pracę fizyczną, a także ćwiczenia, to w wyniku przyrostu tkanki tłuszczowej zaczynamy przybierać na wadze. Efekt ten może być zróżnicowany, w zależności od indywidualnych procesów metabolicznych, tj. zdolności organizmu do spalania energii, a potocznie mówiąc – do szybkości, z jaką pozbywamy się kalorii. Jeśli więc chcemy schudnąć nie zmieniając trybu życia,(czego nie polecamy) to powinniśmy zredukować ilość kalorii przyjmowanych w posiłkach i poprawić metabolizm. Niestety, większość uznanych diet koncentruje się jedynie na pierwszym aspekcie, zalecając ograniczenie spożywanych kalorii do 800-1600 kcal dziennie. Takie diety przeważnie spowalniają metabolizm, bowiem organizm zaczyna się „bronić”, oszczędzając swoje rezerwy energetyczne. W efekcie następuje wolniejsza utrata wagi, zniechęcenie, zwiększony apetyt, a po zakończeniu stosowania diety – nieszczęsny efekt jo-jo.

Metabolizm można poprawić jedynie poprzez intensywny wysiłek fizyczny oraz / lub przez zmianę nawyków żywieniowych. Setki różnych preparatów czy ekstraktów w pigułkach, mające wpływać na zmianę metabolizmu lub poprawę tempa spalania tłuszczów, jeśli nawet będą miały skuteczne działanie, to będzie ono zawsze krótkotrwałe i ograniczone jedynie do czasu po spożyciu danego specyfiku.

 

Jak można poprawić swój metabolizm?

 

Ludzie żyjący w krajach wysokorozwiniętych większość energii (60-70%) czerpią z węglowodanów. To głównie one są odpowiedzialne za skoki poziomu cukru we krwi oraz za tworzenie się w wątrobie i komórkach łatwo dostępnych rezerw energetycznych zwanych glikogenem, a także głębszych rezerw, poprzez przyrost tkanki tłuszczowej. Podczas stosowania większości diet odchudzających organizm zaczyna oszczędnie gospodarować rezerwami glikogenu; powoduje to spowolnienie metabolizmu, a proces spalania tkanki tłuszczowej w celu zbilansowania wydatkowanej energii w większości przypadków nie jest satysfakcjonujący. Sytuację, w której organizm zaczyna pobierać więcej energii z ciał ketonowych, uzyskiwanych podczas redukcji tkanki tłuszczowej, niż wykorzystując energię otrzymywaną z pożywienia i rezerw cukrowych, medycyna nazywa metabolicznym stanem ketozy. Większość popularnych diet nigdy nie doprowadza do stanu ketozy, tj. całkowitej zmiany metabolizmu człowieka, niezbędnej do szybkiej utraty masy ciała. Stan ketozy można najszybciej uzyskać w czasie do 3 dni od rozpoczęcia stosowania diety, w której dopuszcza się stosowanie tylko śladowych ilości węglowodanów. Niskokaloryczna dieta ketogeniczna uznawana jest przez naukę za być może najefektywniejszą dietę dla osób otyłych, oraz osób z dużą nadwagą. Jest ona także coraz częściej stosowana przez osoby ćwiczące, w celu szybszej redukcji tkanki tłuszczowej.

metabolizm

Jak szybko i efektywnie schudnąć ?

Jeśli chcemy szybko, a zarazem efektywnie zredukować naszą tkankę tłuszczową musimy radykalnie zmniejszyć kaloryczność posiłków. Najskuteczniej dokonamy tego stosując dietę ketogeniczną, w której ilość węglowodanów ograniczona została do minimum. Już w 2-3 dniu stosowania diety organizm przechodzi w metaboliczny stan ketozy, pozwalający bardzo efektywnie spalać tkankę tłuszczową. Większości diet niskokalorycznych, w celu pokrycia niedoboru energetycznego oprócz tłuszczu spalają także tkankę mięśniową .Proces ten następuje tym szybciej, im więcej się ruszamy. Bardzo dobrym obecnie sposobem na zminimalizowanie ubytku mięśni podczas odchudzania jest zwiększenie zawartości białka w diecie: do 25% - 30% w niskokalorycznej diecie ketogenicznej lub powyżej 30% w diecie termo - ketogenicznej.

 

Dieta ketogeniczna preferowana będzie przez osoby prowadzące siedzący tryb życia, natomiast dietę termo - ketogeniczną wybiorą osoby wspomagające odchudzanie ćwiczeniami mało wysiłkowym.

Całkiem niedawno odkryto, że w dietach niskokalorycznych prawidłowe trawienie białka najlepiej wspomagane jest przez tłuszcze MCT, których najwięcej występuje w miąższu kokosa. Wszystkie nasze diety oparte na ketogenice, jak również termoketogeniczne zostały skomponowane według wskazań tych dwóch diet z naturalnych surowców roślinnych, oraz koncentratu protein WPC. Jedynie taki skład diety zapewnia szybką i bezpieczną redukcję tkanki tłuszczowej, gwarantującą utratę do 9% masy ciała w ciągu zaledwie 5 do 10 dni stosowania diety, bez wystąpienia efektu jo-jo.

 


 

Dlaczego tyjemy?

 

Chyba nie każdy z nas zdaje sobie sprawę, że ten z pozoru ładnie wyglądający biały krystaliczny słodki proszek, jest wszędzie i sprawia, że cierpimy na otyłość i nadwagę. Wystarczy wziąć byle jaki produkt ze sklepowej półki i co będzie jego składnikiem? Oczywiście Cukier! Myślimy, że jeśli ktoś spożywa tłuszcze na śniadanie (zwłaszcza w towarzystwie węglowodanów prostych), zajada się kiełbasami, na obiad je dużą karkówkę, a na kolację jeszcze obowiązkowo smażone ziemniaki ze skwarkami, to nie da się ukryć, że może zacząć tyć przez tłuszcze. Należy jednak pamiętać o tym, że większość tłuszczy roślinnych jest zdrowa i nie powinniśmy ich ograniczać. Natomiast jeśli ktoś przeliczy ilość spożytego cukru ukrytego w produktach to wynik zetnie nas z nóg ! Jeśli się odchudzasz, nie rezygnuj z oleju kokosowego, awokado, oliwy z oliwek, oleju lnianego, oleju rzepakowego, oleju konopnego czy orzechów. Natomiast ogranicz spożycie CUKRU!
Obecne tempo, oraz sposób naszego życia, ciągła gonitwa za uciekającym przysłowiowym „króliczkiem”, sprawia, że nasz mózg poddawany jest nieustającemu stresowi, a ten przekształca się w Depresję. Wzrasta nasz poziom kortyzolu i czujemy potrzebę uspokojenia zestresowanego organizmu. Wtedy, żeby krótkotrwale się odstresować, sięgamy po coś słodkiego (czyli ; węglowodany!). Batonik do tankowania na Stacji Paliw, do tego przepełniony cukrem Energetyk ,wieczorkiem opakowanie ciasteczek. Takie zajadanie stresów jest szczególnie niebezpieczne dla naszej wagi, działa na krótki dystans Pamiętajmy więc, również stres steruje powstawaniem u nas nadwagi!
Siedzimy osiem godzin w pracy przy biurku, potem wracamy do domu (gdzie znów siedzimy zmęczeni). Wieczorem jemy kolację na kanapie przed telewizorem. Przychodzi pora na zdradliwe przekąski przed snem. Czasem przejdziemy się do sklepu, ale pod warunkiem, że nie jest za daleko. Wejście po schodach staje się wyczynem, walczymy ze złapaniem oddechu. To wszystko jest winą siedzącego trybu życia. Pomyśl, jak możesz temu zapobiec. Może poranny 15 minutowy spacer ? A wieczorem zamiast siadać od razu na kanapę, poćwicz od trzydziestu minut (minimum!) do godziny na przykład na stacjonarnym rowerku. Organizm będzie ci wdzięczny, ponieważ stanie się silniejszy i wchodzenie po schodach przestanie być męką. Poprawi się też przemiana materii, czyli lepsze spalanie tłuszczu i mały kroczek do zbicia wagi.
Brzmi to dziwnie , ale jest w tym dużo prawdy. Jedzenie poniżej limitu dla podstawowej przemiany materii! Wiele osób decyduje się na diety 1000 kalorii, chcąc szybko schudnąć. Początkowo faktycznie kilogramy będą spadać dość szybko. Organizm jednak zauważy, że dostaje o wiele mniej jedzenia niż wcześniej, nie będzie chciał doprowadzić do zagłodzenia i śmierci, więc zacznie magazynować wszystko, co dostaje - po prostu spowolni metabolizm. W ten sposób jedząc niewiele można przestać chudnąć, a nawet zacząć tyć, gdy tylko zjemy odrobinę więcej. Organizm spowolni przemianę materii i w efekcie każda większa ilość jedzenia będzie dla niego świetną okazją do zmagazynowania go i uniknięcia śmierci głodowej. Warto o tym pamiętać i raz na zawsze wyrzucić sobie z głowy wszystkie diety głodowe.
Nie masz czasu w ciągu dnia na dobry zdrowy posiłek, więc gdy wracasz późnym wieczorem, szykujesz sobie prawdziwą ucztę. Najpierw porządna dawka węglowodanów i solidnie wysmażone mięso, a później batonik, piwko, przekąski. Siedzisz do późna, więc w nocy jeszcze przy komputerze zjesz dwie paczki chipsów, a potem ewentualnie pączka, tak dla zmiany smaków. Organizmu, zwalnia pracę, ponieważ to jest jego czas na regenerację. Jeśli zamiast spać, pochłaniasz puste kalorie, przyczyniasz się do całkowitego zaburzenia przemiany materii a co za tym idzie, szybszego tycia.
Żyjemy w świecie przepełnionym chemią. W powietrzu, ziemi , wodzie, wszędzie atakuje nas chemia. Jedzenie przepełnione jest sztucznymi dodatkami do żywności - barwnikami, konserwantami, stabilizatorami, wzmacniaczami smaku, przeciwutleniaczami itd., więc zaczynamy chorować. Choroba to przyjmowanie leków - kolejna chemia. Suma związków chemicznych atakujących nas ze wszystkich stron powoduje wyniszczenie naszej flory bakteryjnej i zaczynamy chorować. Chemia może również prowadzić do tycia, szczególnie, gdy nie odmawiamy sobie fast-foodów, a pakowane przepełnione chemią produkty z supermarketu są dla nas codziennością.
Ciągłe zmęczenie z powodu niedosypiania lub wręcz bezsenności prowadzi do obniżenia w naszych organizmach poziomu leptyny. Ta z kolej odpowiedzialna jest za hamowanie łaknienia. Jesteśmy notorycznie zmęczeni co przejawia się chęcią zjedzenia solidnych, węglowodanowych posiłków w celu odzyskania energii, zamiast tego dostajemy następny zastrzyk do tycia. Dlatego tak ważne jest wysypianie się. Codziennie, a nie tylko w weekendy.

Podjadanie przy każdej okazji, przed obiadem , w pracy podczas przerwy po pracy , ciągle coś podjadamy. Przeważnie są to przekąski , które śmiało można nazwać bombami kalorycznymi. Podjadanie to nawyk żywieniowy, który może być tragiczny w skutkach. Jeśli masz z nim problem, postaraj się bardziej kontrolować, co trafia do twojego żołądka poza wyznaczonymi posiłkami. Powody, dla których tyjemy, a w następstwie cierpimy na nadwagę lub otyłość mogą wynikać z wielu różnych rzeczy. Warto jednak rozliczyć się z samym sobą i zastanowić, czy faktycznie nie towarzyszy ci podjadanie, nocne wyprawy do lodówki, czy też zajadanie stresów. W takich sytuacjach trzeba po prostu wyrobić sobie inny nawyk, na przykład na stres zareagować wysiłkiem fizycznym, a nocnemu podjadaniu zapobiegać w postaci solidnej, ale zdrowej kolacji, dzięki której nie będziemy mieć ochoty na dodatkowe ciasteczka.
 
Warto więc przed podjęciem decyzji o jakimkolwiek odchudzaniu , odpowiedzieć na ważne pytanie; Czy jesteśmy w stanie zmienić dotychczasowy tryb naszego życia, tak aby zmieniła się jakość naszego odżywiania ? Jeśli będziemy umieli chociażby małymi kroczkami zmienić nasz dotychczasowy tryb życia, będziemy wtedy mogli podjąć decyzję o świadomym zrzuceniu zbędnych kilogramów. W ten sposób damy szansę naszemu organizmowi cieszenia się zdrowiem i dobrym samopoczuciem